Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 26 2017

17:02
17:00
„Zdradziłem, bo…” – po tych trzech kropkach zazwyczaj pada milion powodów, próbujących wybielić to co się zrobiło. Już sam nie wiem czy próbujecie przekonać mnie czy samych siebie?   Nie ważne, że w waszym związku nie układa się tak jak dawniej. Nie ma kompletnego znaczenia, że nie poświęcacie sobie tyle czasu co kiedyś. Nie rozmawiacie zbyt wiele. Nie uprawiacie seksu. Nie chodzicie na randki. Zniknęły jakiekolwiek starania się, wzajemna czułość, wsparcie i troska o drugą osobę. Nie ważne. To wszystko w tym wypadku nie ma kompletnie znaczenia. Zdrada jest najgorszą rzeczą, która może wydarzyć się w związku, jest dnem z kilometrową warstwą mułu, jest zwykłym świństwem… a próba zrzucenia odpowiedzialności na osobę zdradzaną jest po prostu kurewsko żałosna.   Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zdrady. Jak cokolwiek w związku nie odpowiada, to trzeba o tym rozmawiać. Jak partner nie słucha to trzeba mówić głośniej. Jak nic nie działa i nie widać nadziei to najmądrzejszą rzeczą jaką można zrobić to – odejść.   Zdradzają ludzie słabi, niedojrzali emocjonalnie, o niskim poczuciu własnej wartości, tchórze, a wreszcie gówniarze, których jedyną odpowiedzialnością w życiu jest wytarcie tyłka papierem toaletowym. Facet, który nie potrafi skupić się na jednej kobiecie nie jest wart żadnej. To samo tyczy się kobiet, które nie potrafią uszanować samych siebie. Kurestwo to kurestwo i nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia.
http://www.oczamimezczyzny.pl/zdradzilem-bo/
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaBalladyna Balladyna
16:59
16:59
9850 0269
Reposted fromtoft toft viaBalladyna Balladyna

April 24 2017

17:24
2221 bd83 500
Reposted fromEmilieBronte EmilieBronte viaoll oll
17:23
17:22
1904 0d91 500
Reposted fromsarazation sarazation viascorpix scorpix
17:22
4892 1fdf
Reposted froma-antimatter a-antimatter viascorpix scorpix
17:20
2980 b5d5
Reposted fromlaters laters viaoll oll
17:18
<Muszal> wróciłem do domu nażarty tym kebabem
<Muszal> a tu obiad: mięso, kluski...
<Muszal> nie szło mi to brawurowo.
<Muszal> mama pyta "czemu nie jesz? co, dziewczyna?"
<Muszal> i wiesz, aż głupio tak.
<Muszal> że nie.
<Muszal> że kebab.
bash.org.pl: cytat #4843549
Reposted fromsweetashny sweetashny viaikari ikari
17:15
17:13
Reposted fromNaitlisz Naitlisz viaoll oll
17:13
For example, the British will say "have you had breakfast this morning," but Americans will often say "did you have breakfast this morning." There is no difference in grammar; the difference is in the fact that Americans often think of the morning as being past history, whereas the British tend to see breakfast as still being part of the day, at least for a longer time than Americans do. Both groups use the past simple to describe things that they perceive to be unconnected with the present, and both groups use the present perfect to describe things that they perceive to be connected with the present. The difference is in the perception, not the grammar.
The present perfect in American English (AE). | Antimoon Forum
Reposted frompaket paket viaoll oll
17:12
6320 8a3a 500
Klienci mówią, że lorem ipsum.
Reposted fromikari ikari
17:09
7171 e5ef

perfectlypurdie:

malibujojo:

lumos5001:

1nkblots:

spookymays:

#HUMAN YOU ARE HERE WOULD YOU LIKE A PILLOW

That… actually seems like a really smart idea?

I bet you these dogs used to bark like crazy whenever someone approached the door. Training an animal to stop doing something is way harder than training an animal to start doing something most of the time. So, solution, train the dogs to start doing something like, say, picking up a pillow whenever someone approaches the door, and as a side effect, they don’t bark at the person because (a) they’re distracted searching for the pillow and (b) it’s kind of hard to bark when you’ve got a pillow in your mouth.

that’s seriously brilliant

My parents’ dog has a whole crate of stuffed toys, and he picks one for every visitor. The beagle toy is the default, but he will often dig through the box trying to find the right toy. He often brings me the crocodile which I bought for him, or a large frog. He also has four pigs, and those are for special friends. Only family members are greeted with the biggest toy he has, the Great Pig of Honour.

THE GREAT PIG OF HONOUR

17:09
Anyone who takes the time to be kind is beautiful.
Richelle E. Goodrich  (via wordsnquotes)
Reposted fromfreakish freakish viaoll oll
17:09
6234 f9d1 500
Reposted fromfuckblack fuckblack viacorvax corvax
17:04
3442 3ecd 500

redlipstickresurrected:

José L. López - Acuarelista 12, 2012  Paintings: Watercolors

Reposted fromburzazuppa burzazuppa
17:04
5880 93f8
Reposted fromglasgowkiss glasgowkiss viahalucynowa halucynowa
17:04
3327 320f 500
Reposted fromundertow undertow viahalucynowa halucynowa
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl